piątek, 24 lutego 2012

Cukierkowo..aż do bólu :)

Wczoraj choroba rozłożyła mnie na łopatki dziś ja pokazałam jej gdzie raki zimują ;) Oczywiście jak to u mnie bywa mam tysiąc rzeczy do zrobienia, wszędzie muszę biegać i załatwić wszystko i nic. Tym bardziej doceniam każda wolną chwilę, którą wykorzystuję w 100% :) Dziś powstały bransoletki wiosenne :) Jutro..uwaga idę topić marzannę :) Na prawdę !! Niby zimna odpuszcza ale słabo jej to wychodzi :) Ja nadal wszelkimi sposobami wywołuję wiosnę i proszę..oto mój sposób..dłubanie w koralikach :) Efekt? Dwie niezwykle infantylne, cukierkowe do bólu bransoletki :) Do sukienki, zwiewnej bluzki, tuniki czy co tam będzie akurat komu pasować ;) 

PRZYPOMINAM O JUTRZEJSZYM TERMINIE SKŁADANIA ZDJĘĆ PREZENTÓW :)
Wiem,że kilka paczek już poszło w świat :) Dziękuję ;) Szczegóły o TUTAJ :)

I jeszcze pytanie co chciałybyście wygrać w konkursie na najładniejszą paczkę?:)






5 komentarze:

  1. Z tą marzanną to cudowny pomysł, trzeba zimę przegonić! Bransoletki bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale słodkie :> oby Ci się Kamilko udało przegonić tą zimę! pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Bransoletki są cukierkowo słodkie. Po prostu... cudne. A marzannę top. Popieram w całej rozciągłości :-) Dosyć tej zimy. Howk. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zimo precz! poproszę o pomyślne życzenia pogodowe dla Warmii i Mazur:) zapraszam do mnie:
    http://life-is-too-important.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz ;) Będzie mi miło jeśli jeszcze tu wrócisz ;)